niedziela, 24 marca 2013

Smile, It's Monday! #5

Dziś odcinek wyjątkowy, bo będzie jedna piosenka z Polski, co się często na tym blogu nie zdarza. A oprócz tego jeden długo wyczekiwany powrót i jedna hipsteria. Do dzieła więc!

1. Justin Timberlake - Pusher Love Girl

Wszyscy się podniecają powrotem Justina (i dobrze, bo jest czym), ja też się już trochę tutaj podniecałam, ale nie zaszkodzi więcej podniety. Otwieracz świeżutkiej płyty Timberlake'a jest świetny, łatwo włazi do głowy i skutecznie zachęca do zapoznania się z resztą albumu.


2. Dick4Dick - Canonade

A oto wspomniany akcent patriotyczny. Przypomnial mi się ten kawałek po tym, jak ostatnio trafiłam na niego gdzieś w moim fejsowym news feedzie i od tamtej pory łazi za mną non stop. Może dlatego, że strasznie kojarzy się z wiosną, której ci u nas niedostatek. Słuchajcie i nastrajajcie się pozytywnie.


3. Autre Ne Veut - Play by Play

Ostatnia pozycja jest mi znana już od dłuższego czasu, ale dopiero ostatnio mi się wkręciła. Propozycja dla hipsterów, dla których JT jest zbyt mainstreamowy, ale ogólnie polecam ją wszystkim - warto.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz